Fastów, 10.06-17.06.23
Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!
Ten tydzień jest wypełniony po brzegi Chersoniem. Praktycznie od tygodnia jesteśmy w mieście. Widzimy, jak ono żyje i czego ludzie potrzebują. Zadanie, które sobie postawiliśmy, na ten trudny czas, zwłaszcza gdy pracują likwidatorzy i wielu mieszkańców, którzy opuścili zalane tereny, w szczególności z dzielnicy Ostrow (Wyspa) i innych wsi, a jest ich osiemnaście, pomóc z obiadami. W tych dniach dołożyliśmy wszelkich starań, aby wraz z wolontariuszami na miejscu, w naszej kuchni socjalnej, serwować 700 posiłków dziennie. W tym celu przywieźliśmy również ze sobą niezbędne produkty i sprzęt i dostarczaliśmy te obiady na zalane tereny.
Cierpienia mieszkańców wsi to osobna historia: stracili cały swój majątek, w jednej z wiosek, które odwiedziliśmy Kamiszanach, dolne uliczki są zalane i niestety tych domów nie da się wyremontować, trzeba wszystko odbudowywać od zera. Obecnie miasto jest non stop bombardowane przez wrogów, co godzinę słyszymy wybuchy, jest wielu rannych, wiele ludzi już nie żyje. W tej sytuacji w mieście panuje ciągły niepokój. Jest jednak nadzieja: gdy rozwozimy obiady, a dziś byliśmy w okolicach Ostrowa, widzimy, że do Chersonia z całej Ukrainy zjechali się ludzie dobrej woli – z Irpenia, Tarnopola, Perejasławia, Kropiwnickiego, Buczy – wszyscy ci ludzie to likwidatorzy, którzy wywożą bagno, codziennie naprawiają to co można uratować po strasznej tragedii na Kachowskiej tamie, są tutaj, by walczyć i przywracać życie. Pomoc wszystkich naszych dobroczyńców jest bezcenna – to dla nas wielki dar, jesteśmy wdzięczni wszystkim 162 osobom, które odpowiedziały na nasze prośby, niektóre z waszych nazwisk są wymienione w przekazach, pamiętamy o was i waszych rodzinach w modlitwie! Dziękuję wszystkim za darowizny: pani Anastazji, która przekazała darowiznę w wysokości 4 hrywni, panu Mykycie, który przekazał 30 000 hrywien, panu Olehowi, który przekazał 5000 hrywien, pani Marii, która przekazała 25 hrywien, pani Żannie, która przekazała 1500 hrywien, pani Nadi i Krzysztofowi z USA, a także pani Wiktorii z Wielkiej Brytanii, panu Edwardowi, pani Svitlanie, panie Alli, wszyscy razem daliście Chersonowi 133 346 hrywien. Dziękujemy wspólnocie z Zwolle (Holandia) braciom Peterowi i Franzowi, Dominicanenklooster Zwolle, którzy zebrali 3750 euro dla Chersonia, Wasze wsparcie w tym „długim maratonie” jest dla nas bardzo ważne! Nasza piękna i odważna kobieta pani Larisa Kerżenceva, która przekazała tak wiele ubrań, jest zawsze gotowa pomóc! Dzięki Waszemu wsparciu udało nam się zakupić 1044 kg mięsa, 504 puszki fasoli, olej, warzywa, pompę motorową, lunchboxy, wodę, naczynia jednorazowe i niezbędne akcesoria do przygotowania pysznych posiłków dla cierpiących w Chersoniu i okolicy.
W tym tygodniu rozdaliśmy 1362 zestawy żywnościowe pierwszej potrzeby, 11 420 kg pomocy humanitarnej.
Dziękujemy Kancelarii Premiera Rady Ministrów, za wszystkie pozytywne decyzje, podjęte w odpowiedzi na naszą prośbę. Właściwie dzisiaj dotarł pierwszy transport humanitarny, zatem jeszcze raz serdecznie dziękujemy za zaufanie i wsparcie.
Dziś jedna z kobiet, która od szóstej rano pomagała przy obieraniu ziemniaków w naszej kuchni, powiedziała nam, że musi lecieć po kwiaty, bo ma być pogrzeb małego dziecka ( trzy latka), które wpadło do studni podczas powodzi, dziecko zmarło, pogrzeb miał być dziś o 10 rano, ale rano została ostrzelana kostnica miejska – zapaliła się i ten pogrzeb nie mógł się odbyć – podwójna tragedia dla ludzi, a takich tragedii są tu dziesiątki – to wszystko jest niestety bardzo smutne i straszne.
Pamiętam w modlitwie i proszę o modlitwie – o. Michał Romaniv OP
Wesprzyjcie nas!
| Dla PLN i EUR: Sekretariat Misyjny oo. Dominikanów ul. Freta 10, 00-227 Warszawa, Poland Santander | PLN: 02 1090 2851 0000 0001 0580 2728 EUR: 03 1090 2851 0000 0001 0591 8140 KOD SWIFT: WBKPPLPP z dopiskiem darowizna na rzecz Domu św. Marcina |
| Dla USD: Receiver STARYNSKA VIRA, Swift code UNJSUAUKXXX private transfer | IBAN UA 74 322001 00000 2620 4326 5223 42 Account No 26204326522342 |
Albo























0 Comments