Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!

Wczoraj wróciliśmy z misji humanitarnej do Chersonia, co na linii frontu. W przyszłym tygodniu nasza kuchnia w Chersoniu będzie obchodzić trzecie urodziny. Obserwując miasto i ludzi w tym czasie, wyraźnie widać, jak bardzo skomplikowana stała się sytuacja. Znacznie nasiliły się ataki dronów i ostrzały, szczególnie w ostatnich tygodniach – jest to bardzo dotkliwe. Domu, w którym mieści się nasza pralnia socjalna został trafiony przez wrogi rosyjski pocisk. Również również bardzo blisko naszej kuchni socjalnej – około 10 metrów dalej przylaciał pocisk. Kolejne trafienie miało miejsce niedaleko naszego miejsca zamieszkania.

Mimo wszystko ludzie trwają i nadal służą innym – tym, których spotykamy na co dzień. Nasi wolontariusze, nauczyciele, przyjaciele są nieustannie w pracy i powtarzają te same słowa: „Zostajemy. To nasze miasto. Jesteśmy tutaj, na swoim miejscu”. Dziękuję, Aleno Poteryaiko! Taka postawa napełnia nas wewnętrzną siłą i daje nadzieję, że więcej jest dobra i światła niż ciemności, strachu i gniewu. Szczególnie bolesne są historie o zwykłych ludziach, którzy zostali zabici lub ranni – tych, którzy jeżdżą na rowerach lub stoją na przystanku autobusowym. Takich historii słyszymy co tydzień mnóstwo.

Od dwóch i pół roku działa nasz transport socjalny, wspólnie z partnerami, organizacją społeczną „Silni, bo vilni”. Była to nie tylko taksówka socjalna, która pomagała ludziom dostać się do szpitala lub domu, ale także ewakuacja w trudnych sytuacjach.

Szczególne podziękowania dla wolontariuszy organizacji pozarządowej „Silni, bo vilni”, którzy służyli w tym autobusie. Dyrektorowi, panu Ihorowi Czornemu, panu Borysowi i panu Kostiantynowi. W tym tygodniu ten minibus został uszkodzony – w pobliżu eksplodował wrogi dron. Obecnie nie nadaje się do użytku. W ciągu dwóch i pół roku przewieziono 2658 osób – osoby, które nie mogły korzystać z regularnego transportu. Ktoś jechał do szpitala, ktoś wracał do domu. Obecnie rozważamy możliwość zakupu nowego autobusu – lepiej wyposażonego, w tym opancerzonego, aby zapewnić jak najlepszą ochronę podróżującym na trasach chersońskich. Pragniemy zaznaczyć, że nikt nie został ranny w wyniku tego zdarzenia – wszyscy żyją i mają się dobrze.

              Serdecznie dziękujemy naszym partnerom – organizacji pozarządowej „Silni, bo vilni” – za lata współpracy i wspólnej służby. Dziękujemy również wszystkim naszym dobroczyńcom, ponieważ były to konkretne wydatki – na paliwo, konserwację, naprawy. Nasza fundacja wydawała na te transporty około 400 000 hrywien rocznie. I to były Wasze ofiary. To dzięki Wam mogliśmy służyć tym, którzy najbardziej tego potrzebują.  

o. Michał Romaniv OP

Wesprzyjcie nas!

Dla PLN i EUR:
Sekretariat Misyjny oo. Dominikanów
ul. Freta 10,
00-227 Warszawa, Poland Santander

PLN: 02 1090 2851 0000 0001 0580 2728
EUR: 03 1090 2851 0000 0001 0591 8140
KOD SWIFT: WBKPPLPP
z dopiskiem darowizna na rzecz Domu św. Marcina
Dla USD:
Receiver
STARYNSKA VIRA,
Swift code
UNJSUAUKXXX
private transfer
IBAN
UA 74 322001 00000 2620 4326 5223 42
Account No
26204326522342

Albo


0 Comments

Dodaj komentarz

Avatar placeholder

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *