Oto już po raz drugi piszemy nasze sprawozdanie! Wyłączają prąd, ponieważ elektrownie i obiekty infrastruktury elektrycznej zostały uszkodzone lub zniszczone po całym kraju! Te ostrzały zaczęły się w poniedziałek, a dziś mamy ich skutki – brak prądu elektrycznego. We wtorek nasza ekipa złożona z jedenastu wolontariuszy na pięciu samochodach wyruszyła na wschód! Wraz z nami, jako kierowca pojechał również ks Ruslan Mykhalkiv rektor wyższego seminarium duchownego w Worzelu, jesteśmy pełni uznania dla tak pięknego gestu solidarności z nami.

Przygotowanie do tej podróży zajęło sporo czasu, w którym wspaniale została pokazana ludzka dobroć i ofiarność! Nasza krawczarnia uszyła sporo ciepłych koców, a dzięki fundacji Orla Straż – Eaglewatch kupiliśmy resztę poduszek i kołdr, z czego ponad 300 koców zawieźliśmy do Iziumu. Wikariat oo.Dominikanów w Hollandii Frans van der Heijdt dał nam pieniądze na zakup ponad 8000 kg artykułów pierwszej konieczności. Cały ładunek pomocny humanitarnej wyniósł 12000 kg. Były w nim palniki gazowe, burżujki, ciepłe rzeczy, zabawki i świece (których cenność teraz sami widzimy).

Trudno jest mi pisać o ludzkim bólu i samotności, które widzieliśmy w Charkowie, Bałaklii, Iziumie, Wilchuwatce,Pidsobnym.

Izium, na przykład, był ostrzelany 456 pociskami rakietowymi, mówią, że gorzej wygląda niż Mariupol. Mosty pontonowe stały się wielkim wezwaniem dla naszych kierowców. Ludzie w tych miejscowościach, zobaczywszy nasze samochody biegli do nas po pomoc – nie można było na to patrzeć bez łez. Miasto, gdzie mieszkało 45000 ludzi, dziś stoi puste, zniszczone, resztki mieszkańców znajdują schronienie w piwnicach i nielicznych mieszkaniach bez okien pozbawionych wody, prądu, gazu, ciepła… Spotkałem kobietę, która ze łzami błagała o pomoc dla jej chorego dziecka, które potrzebuje aparatu słuchowego. Zabrałem jej dokumenty by zatroszczyć się także o to…

Ludzie cieszą się zwykłymi rzeczami: chleb, pieczywo, ciasteczka – to wszystko wystarczy by stworzyć święto dla tych ludzi! Rozdaliśmy

wszystko bardzo sprawnie i szybko. Za dwa tygodnie planujemy następną wyprawę charytatywną. Prosimy o wsparcie tej naszej następnej podróży.

W tym tygodniu nie zawieszaliśmy nadawanie pomocy osobom, które potrzebują pomocy i przybywają do nas. W tym tygodniu rozdaliśmy 2525 paczek (17900 kg).

Pomimo dołujących alarmów, śmiech dzieci w piwnicy kościoła, które czekają po kilka godzin, aż minie niebezpieczeństwo, dodaje nam sił i nadziei! Dziękujemy za wsparcie firmie Kulttowary Ukrainy, sklepowi Talento, gminie Byszów, pani Iryni Bezkrownij i przyjaciołom za ciepłe rzeczy, panu Witalijowi za artykuły spożywcze, ojcu Nazarijowi Biłykowi za żywność i antyseptyki. Wszystkim wam moje wielkie Bóg zapłać!!! o. Michał Romaniv op

Wesprzyjcie nas!

Dla PLN i EUR:
Sekretariat Misyjny oo. Dominikanów
ul. Freta 10,
00-227 Warszawa, Poland Santander

PLN: 02 1090 2851 0000 0001 0580 2728
EUR: 03 1090 2851 0000 0001 0591 8140
KOD SWIFT: WBKPPLPP
z dopiskiem darowizna na rzecz Domu św. Marcina
Dla USD:
Receiver
STARYNSKA VIRA,
Swift code
UNJSUAUKXXX
private transfer
IBAN
UA 74 322001 00000 2620 4326 5223 42
Account No
26204326522342

Albo


0 Comments

Dodaj komentarz

Avatar placeholder

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.