Fastów, 27.01-3.02.2024

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!

​W tym tygodniu wraz z wolontariuszami odwiedziliśmy Siwiersk w obwodzie donieckim. To nie pierwsza misja humanitarna do tego miasta. Byłem w różnych lokacjach niedaleko miejsc działań wojennych, ale w tym mieście, gdzie linia ognia jest oddalona tylko o 9 km, wszędzie czuć zapach prochu: w powietrzu, na drogach, na zmęczonych twarzach przechodniów. Miasto, które w 2021 roku liczyło 11 000 mieszkańców, jest obecnie praktycznie zniszczone. Miejscowi mówią, że pozostało około 800 osób, w większości mieszkających w piwnicach. Z powodu ostrzału i braku komunikacji ludzie są od siebie odizolowani – nie mogą przemieszczać się pomiędzy piwnicami. Od kwietnia 2022 roku ludzie nie mają prądu, woda do miasta dowożona jest w beczkach, brakuje podstawowych, zwyczajnych, prostych rzeczy.

Przede wszystkim chcieliśmy dostarczyć miastu leki, które otrzymaliśmy naprośbę szpitala – są to leki uspokajające, przeciwskurczowe, przeciwbólowe, na nadciśnienie, hipoprotektory, środki poprawiające trawienie, krople do uszu, leki przeciwzapalne, tabletki na ból gardła, leki na zgagę, zatrucia, sorbenty, łącznie ponad 562 opakowania leków.

​Wśród tych, którzy pozostali, moim zdaniem, jest wiele osób w wieku emerytalnym, w większości to są kobiety, bardzo niewielu mężczyzn. Na pytanie, dlaczego pozostają pod ciągłym ostrzałem w bardzo trudnych warunkach, najczęściej odpowiadają, że nie mają dokąd iść, że są u siebie. Wiele osób ma bardzo starych krewnych, w większości przypadków takich osób nie da się przewieźć. Nie było widać żadnych dzieci ani młodych kobiet.

Na potrzeby tej misji humanitarnej zakupiliśmy dwa generatory. Wsparliśmy także Obrońców naszego kraju. Świece i latarki kilka tygodni temu przywiozła wspólnota duszpasterstwa dominikańskiego Paleolit w Poznaniu, serdecznie dziękujemy. Szczury i myszy dokuczają ludziom, zabraliśmy tetruciznę i wszystko, co potrzebne, aby choć trochę ułatwić ludziom codzienne życie. Trudno opisać cierpienie tych ludzi i ich sytuację. Nie zabrakło uśmiechów i uścisków, na rynku zauważyłem mężczyznę, który pod ciągłym ostrzałem siedział niemal sam i sprzedawał mandarynki, kiełbasę i jajka. Jego postać była czymś w rodzaju okna na zwyczajny świat, za którym tak tęsknisz, na zwykłe, proste rzeczy pośród nonsensu wojny. Spotkałem się oczami z osobami, spotkanymi po raz pierwszy. Padły zatem pytania:

– Czy wrócisz?

– Tak, przyjedziemy jeszcze raz.

– Będziemy na ciebie czekać.

Takie spotkania dają nadzieję, że ci ludzie w Siversku nie są sami, że ktoś o nich pamięta i się o nich troszczy.​

W tym tygodniu dostarczyliśmy pomoc humanitarną do Charkowa i Czernihowa oraz wysłaliśmy zaadresowaną pomoc do osób wewnętrznie przesiedlonych na całej Ukrainie. Dziękujemy za wsparcie Nova Poshta.

W tym tygodniu rozdano łącznie 2390 zestawów żywnościowych (20 100 kg pomocy humanitarnej).

​Pragnę podziękować wspólnocie świeckich dominikanów w Zwolle, bratu Piterowi i Franzowi, wszystkim parafianom, którzy troszczą się o misje humanitarne. Wasze wsparcie jest dla nas bardzo ważne, szczególnie teraz, gdy droga, którą musimy przebyć, wydłużyła się nieco, kiedy musimy stawić czoła codziennym trudnościom i nie zatrzymywać się po drodze. Dziękujemy naszemu przyjacielowi i wolontariuszowi panu Ireneuszowi, który często nam towarzyszy oraz jego dzielnej żonie Agnieszce, wychowującej 4 dzieci. Dziękuję wolontariuszom i wszystkim, którym nie jesteśmy obojętni. Prosimy o pomoc w zakończeniu zbiórki na 150 opasek uciskowych (kołowrotków medycznych) – dziękujemy każdemu za najmniejszą złotówkę. Spokojnego tygodnia.

Z modlitwą o. Michał Romaniv OP

Wesprzyjcie nas!

Dla PLN i EUR:
Sekretariat Misyjny oo. Dominikanów
ul. Freta 10,
00-227 Warszawa, Poland Santander

PLN: 02 1090 2851 0000 0001 0580 2728
EUR: 03 1090 2851 0000 0001 0591 8140
KOD SWIFT: WBKPPLPP
z dopiskiem darowizna na rzecz Domu św. Marcina
Dla USD:
Receiver
STARYNSKA VIRA,
Swift code
UNJSUAUKXXX
private transfer
IBAN
UA 74 322001 00000 2620 4326 5223 42
Account No
26204326522342

Albo


0 Comments

Dodaj komentarz

Avatar placeholder

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *